Jędrność to pożądana i typowa dla młodości cecha skóry. Zależy częściowo od naszego wyposażenia genetycznego, częściowo od schorzeń, częściowo od upływu czasu i wpływu na skórę szkodliwości środowiskowych.
Na zewnętrzny wygląd skóry wpływa skomplikowana wewnętrzna struktura. Jest ona misternym kompleksem tkanek różnego pochodzenia, zależnym od wpływów hormonalnych, nerwowych, chemicznych, stale odnawiającym się i przebudowującym. Można jej zaszkodzić szybciej niż innym narządom, ale i dzięki łatwemu dostępowi - bardzo pomóc.
Istnieją pewne wrodzone odmiany kolagenu i elastyny. Nadmierna elastyczność tych podtrzymujących skórę włókien prowadzi do szybkiego tworzenia się na niej pofałdowań (tzw.cutis laxa). Także Zespół Marfana i inne rzadkie schorzenia dają się stosunkowo łatwo rozpoznać dzięki charakterystycznemu wyglądowi skóry.
Wiele schorzeń metabolicznych odbija się negatywnie na elastyczności skóry: zaburzenia gospodarki hormonalnej i witaminowej, zespoły złego wchłaniania związane z chorobami przewodu pokarmowego, odbiałczenie organizmu i inne. Wszystkie poważniejsze dolegliwości ogólnoustrojowe „psują” także urodę, skóra jest bowiem nie tylko „zwierciadłem duszy” ale i ciała. Doświadczony klinicysta już na podstawie kolorytu i faktury skóry, paznokci i włosów może podejrzewać zaburzenia endokrynne, choroby nerek, wątroby czy też układu naczyniowego .
Niestety także wiele leków wywiera na skórę działania uboczne. Bardzo zły wpływ mają na nią sterydy, niektóre inne hormony, leki hamujące dzielenie się komórek (np. przeciwnowotworowe).
O ile często nie da się uniknąć brania leków, o tyle można odpowiednimi działaniami zminimalizować te przykre dla nas, chociaż nieistotne dla lekarzy zajmującymi się leczeniem nowotworów i innych schorzeń, efekty.